W 15 minucie do ataku sam na sam wybiegł Jarek Szlachta lecz został brutalnie zatrzymany przez zawodnika legnickiej 9. Sędziowie nie mogli zostawić tego bezkarnie i skrzydłowy UKS-u zobaczył czerwoną kartkę. Schodząc z parkietu z jego ust padły słowa, które z kolei wyprowadziły z równowagi Jarka Szlachtę i zawodnik Żagwi również ujrzał czerwony kartonik! W 25 minucie, pierwszej cześci spotkania UKS 9 prowadził 17:8 i kiedy spotkanie wydawało się już rozstrzygnięte w podopiecznych trenera Szymanowskiego wstąpiły nowe siły i gra zaczęła wyglądać dużo bardziej interesująco. UKS nie umiał zakończyć trafieniem żadnej z wypracowanych sytuacji w ataku. Żagiew natychmiastowo wykorzystała osłabienie w szeregach legnickiej drużyny i na przerwę schodziła przy wyniku 12:17.
W drugiej części rozpoczął się horror legniczan. Gra w początkowych minutach toczyła się bramka za bramkę. Później UKS 9 powiększyła przewagę do na 6 bramek jednak juniorzy Żagwi nie chcieli łatwo sprzedać skóry i kiedy legniczanie nie wykorzystali ośmiu sytuacji sam na sam, nasi młodzi szczypiorniści konsekwentnie grali swoje. To spowodowało, że na parkiecie zrobiło się nerwowo. Z minuty na minutę przewaga legniczan malała a doping na trybuna dodawał energii żagwistom. W 59 minucie gospodarze doprowadzili do remisu jednak nie wytrzymali nerwówki w końcowych sekundach spotkania i ostatecznie legniczanie wygrali w Dzierżoniowie 32:31.
Mimo przegranej w dwumeczu wynikiem 2:0 dla legniczan, nasi juniorzy pod wodzami Aleksandra Szymanowskiego mogą być z siebie dumni. Udowodnili pewnym siebie legniczanom, że zwycięstwo trzeba sobie wywalczyć. Po zakończonym, pierwszym spotkaniu trener legniczan odważnie mówi, że na wyjeździe jego drużyna pokona rywali dziesięcioma bramkami. Bardzo dobre zawody dla dzierżoniowian rozegrał Kuba Adamek, który w końcówce wziął ciężar gry na siebie. Niestety juniorzy młodsi Żagwi odpadają z rywalizacji o Mistrzostwo Polski jednak miejmy nadzieje że w przyszłym sezonie również miło zaskoczą wszystkich sympatyków piłki ręcznej w Dzierżoniowie.
|